

Wjeżdżając do Polskich miast co nas wita ... setki bilbordów promujących produkty i usługi. Czy są one dziełem sztuki, które wszyscy powinni podziwiać ? Przypomina to jarmark reklamowy szpecący okolicę.
Wchodząc na rynek większości miast co się narzuca .... parasole różnych browarów często zasłaniające ładne zabytkowe kamieniczki. Czy te elementy pasują do siebie ? Według nas nie. Komercja zwycięża nad walorami turystycznymi.
Otynkowanie budynków, wiadomo dużo kosztuje. Posadzenie kwiatów w oknach troszkę a posprzątaanie wokół nich niewiele. I tego brakuje. Zazwyczaj każdy dom wybudowany jest według innego projektu i drastycznie równiż się od sąsiednich. Nie współtworzą jedolitego obrazu... który może sie podobać.
Miasta promują jednostkowe zabytki. Próbują nimi zwabić turystów. Ale są to tylko rodzynki (tortu nie widać) a turyści raczej szukają tortu z rodzynkami. Klientowi trzeba zaoferować więcej niż jeden zabytek, no chyba że jest on niezwykły jak Zamek w Malborku.
Które miejsca w Polsce się wyróżniają ?
Kazimierz nad Wisłą - ze swoimi małymi galeriami artystów plastyków
Sandomierz - z ładym zadbanym rynkiem, podziemną trasą turystuczną, wąwozem Królowej Jadwigi